|
Na szczęście jakiś geniusz w klubie dał Urydze 5 lat kontraktu i jeszcze będziemy musieli się z nim męczyć przez następne 2 lata, problem z obroną jest też taki, że nie mamy prawdziwego defensywnego pomocnika, który mógłby wspierać obrońców. O reszcie nie ma co gadać bo to kompromitacja Królewskiego, kolejny sezon polegamy na starych hiszpanach, na których nic nie zarobimy i wspaniale, że Jarek da obronie troche stabilizacji, bo Łasicki jak wróci z kontuzji to na bank będzie w super formie(jak w tym sezonie)
|