wolfy napisał(a):

Nie no, jasne. To zatrudnijmy z powrotem Sobolewskiemu który każe im stać z tyłu i będziemy mieli 0.06 punktu więcej na mecz niż za Rude. A potem dziwmy się że nie ma baraży.
Z Urygą, Łasickim, Szotem i Krzyżanowskim życzę powodzenia, bez względu na trenera.
Drużynę buduje się od obrony. Nasza sprawdza się słabo u obu trenerów, nie nadaje się ani do murarki i konterki, ani do grania ofensywnego. Możemy albo próbować kwadratowy klocek wpychać raz to w trójkątną, raz w okrągłą dziurę (co świadczy niezbyt dobrze o inteligencji), albo zdecydować się na jedną koncepcję i się jej trzymać.
Ale opcji zachowania obecnej obrony i grania z sukcesem o awans nie widzę, bez względu na taktykę.
|
Jak zwykle po zakończeniu sezonu pojawia się to samo pytanie: "Czy leci z nami pilot"? Bo niezależnie czy winny jest Rude, czy drużyna czy oba elementy, na końcu powinien być ktoś kto dobrze zdiagnozuje problem, wyciągnie wnioski i zadziała, tym razem skuteczniej. Niestety, takiego kogoś nie ma i to nie rokuje najlepiej... Zresztą nie bez powodu każdy kolejny sezon od kilku lat jest coraz słabszy.