|
Ale co Cię dziwi? Przecież znowu została ta sama książka z instrukcją prowadzenia klubu otwarta i jedziemy od pierwszej strony.
1. Przegrany sezon
2. Zostawić za wszelką cenę trenera
3. Powiedzieć, że będzie nowy plan/hard reset/konferencja konkretna za kilka (koniecznie) tygodni
4. Jak nastroje złagodnieją to po.......ić kolejne bajki na konferencji
5. Lansować się ile się tylko da w mediach, najlepiej dopóki jeszcze sezon nie ruszy
W międzyczasie oczywiście przedłużanie kontraktów cieniasom, ściąganie szrotu i odchudzanie kadry z 33 do 35-40 osobników.
Jak ktoś myśli, że będzie inaczej niż napisałem to mało wie o Wiśle.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|