wolfy napisał(a):

Jaka krótka pamięć. U Sobolewskiego stoperzy grali niżej i był szok czemu wszyscy wrzutkami nam robią z dupy jesień średniowiecza...
Uryga się nie nadaje do żadnej taktyki bo ma parametry oldboya. Gdyby było tak jak piszesz to Arek Głowacki grałby do dziś...
Co rok to samo, bredzenie że mamy skład na utrzymanie/awans/pierwszą czwórkę tylko trener źle ustawia. Zostaliśmy zweryfikowani, nie da się awansować tracąc tyle goli (Rude) albo tak mało kreując (Sobolewski).
|
Sezon 23/24
Sobolewski 17 meczów bilans 32:21
Rude 15 meczów bilans 24:28
No, cóż poczciwy Radek lepszy i w ataku i w obronie od Rudego. :(((
Choć idealnie nie było :((