Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1985
Stary 27.05.2024, 09:31
Książę Palownik napisał(a):Wyświetl post
W ostatnich 10 kolejkach straciliśmy najwięcej bramek ze wszystkich drużyn w lidze - 24 bramki - co wynika z tabeli wrzuconej przez redrum

To jest totalna masakra.

Moim zdaniem nie ma szans aby grać tak jak my chcemy, tj. wysoka obrona, obrońcy narażeni cały mecz na pojedynki 1 na 1 oraz na piłki zagrywane "za plecy". Taka gra nas wykańcza, bo nie mamy do tego obrony.

Zobaczmy:
- Uryga: powolny, do nadlatującej piłki musi się ustawiać jak samolot do lądowania, zero zwinności.
- Łasicki: powolny a jednocześnie niski i słaby fizycznie. Przegrywa główki a jednocześnie potwornie wolny.
- Satrustegui: wolny jak wóz z węglem, brak czucia piłki, zerowa zwinność, musi mieć piłkę idealnie ustawioną żeby nie zaliczyć kiksa
- na lewej obronie nie ma nikogo: Junca ciągle w szpitalu, Krzyżanowski to nie piłkarz tylko mem; Szot to słabeusz fizyczny i techniczny, zostawiłbym go jedynie jako zapchajdziurę.

Szczerze mówiąc z tej obrony to bym zostawił tylko Colleya (warunkowo, bo powiedzmy że w tym sezonie coś zaczął grać, w dodatku jest w miarę szybki i skoczny - ale też bez fajerwerków) i Jarocha (solidny wyrobnik).

Reszta nie nadaje się do gry w takiej taktyce w jakiej chcemy grać.

Samego Rude zostawiłbym na stanowisku. Moim zdaniem Wisła gra lepiej w ofensywie niż za Sobola, budowanie ataku jest dużo mniej przewidywalne, nie ma tego na siłę grania długich piłek po linii jak u Sobola. Ale niestety ta taktyka wymaga kilku lepszych piłkarzy i nie wiem, czy będą na to pieniądze.

Alternatywą jest zwolnienie Rude, i przebudowa składu w kierunku drużyny bardziej I ligowej: czyli więcej walczaków, fizycznych piłkarzy. Tylko ryzyko tutaj jest takie, że po awansie trzeba by było wymienić na raz z 10 kluczowych zawodników i całkowicie zmienić taktykę niejako "z marszu", bo styl I ligowy w Ekstraklasie da takie skutki jak w Ruchu czy ŁKSie (za rok przekona się o tym GKS Katowice lecąc z Eklapy na zbity pysk).

Nie ma prostych rozwiązań tutaj.
W obu wariantach obrona jest do totalnej wymiany (maks dwóch do pierwszego składu, jeden na ławkę), bo to nie jest tak że w innej taktyce można mieć wolnych, nie umiejących grać głową obrońców albo takich którzy kładą lagę na obronę (vide Krzyżanowski). Bez Rodado to my z taką obroną możemy się sturlać z ligi...

@FraMat - od stoperów TRZEBA wymagać minimum szybkości i zwrotności. To na tym bazuje Colley że jest w stanie większość ofensywnych piłkarzy wyprzedzić na 10 metrach i jeszcze czasem siatkę założyć. Uryga czy Łasicki na tych 10 metrach tracą 4-5 dystansu...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 27.05.2024 o godz. 09:36.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując