gizmowisla napisał(a):

mysklisz jak typowy biedny polak z europy wschodniej - w dzisiejszych czasach 1,5 mln euro dla wiekszosci srednich zespolow europejskich to nie sa zadne pieniadze - chlopie ty popatrz jakie teraz sa cceny wszystkiego - dla sredniaka z holandii- wloch , turcji , szwacarii , skanynanwow, turasow, grekow, cypryjczykow , belgow , 2 bundes, 2 francji , szkotach ...niewiem .....2 wlochach , ( moze kogos pominalem) to nie sa zadne duze pieniadze, oceniasz wszystkich przez pryzmat nas biedakow europejskich ........27 lat to nie dziadek , zrobic odpowiednie filmiki - bla bl bla - zreszta nawet nie trzeba dbo Angel to po prostu za dobry pilkarz zeby go tak tuszowac ....moim zdaniem "pó" rzecietnej" Europy bierze takiego kolesia do siebie - nawet na lawke ...a znajac zycie krolewski go opchnie za czapke sliwek do extraklasy niestety ....Angel ma jeszcze rok kontraktu i nie ma zadnej dyskusji o odchodzebniach - mozna sie umowic - znajdz sobie klub za granica za 1,5 mln i cie puszczamy - nie - to siedzisz u nas jeszcze rok i koniec tematu
|
Przecież to co napisałeś to totalne brednie, a wystarczy poświęcić 2 minuty żeby się dokształcić w temacie transferów z Iszej ligi. Najdroższy w historii był Jan Sobociński(młody Polak) - 1.8 mln euro, a najdroższym obcokrajowcem(od czasu kiedy transfermarkt zbiera dane) w historii i transferem out byli Arboleda i ostatnio Kapuadi. Obaj sprawdzeni na poziomie Ekstraklasy i obaj kosztujący 450 tys. euro(!!).
ŻADEN europejski średniak nie spojrzy na piłkarza Iszej ligi polskiej. Pokaż mi takie transfery z całej historii, chociaż wystarczy sam XXI wiek. Gwiazda tego poziomu rozgrywkowego i dobry transfer gotówkowy. Czekam. Ekstraklasa niewiele znaczy w Europie, a obcokrajowcy w niej grający to totalne gówno z perspektywy klubów europejskich. Jeśli się kogoś sprzedaje to Polaka, ale mówimy i tak o najwyższym poziomie rozgrywkowym.
Czekam na merytoryczną rozmowę, argumenty, a nie na twoje wyobrażenia rynku. Przytocz fakty z ostatnich 20 lat... ale wtedy wyjdzie na moje, a Ty się skompromitujesz.