Czas pokaze jak będzie z tym Rodado. Zeby na końcu nie okazało sie ze sprzedamy go za podobne pieniądze co Dudę
A na powaznie - oczywiście ze jak ma odchodzic to za jak najwieksza kase. Bo przy niestety jednak prawdopodobnym braku awansu kazda złotówka/euro sie przyda. Pytanie tylko jak te pieniadze wydamy? Ale to juz inna kwestia.