Cytat:
|
Najbardziej obawiam się właśnie boków obrony, mamy tam mieszankę istnie wybuchową: Krzyżanowski może coś odjebać w dowolnym momencie, Junca może wylecieć z boiska w dowolnym momencie
|
Krzyżanowskiego bym się nie czepiał bo on jest w skłądzie na siłę, jest młody, jest słaby póki co. Tak samo nie liczyłbym na Wiśniewskiego, który nagle ma wejść na ostatni, najwazniejszy mecz i niby dać jakosć zamiast np Junci

Dzieciak z IV ligi wejdzie i uratuje sezon - hahaha
Ale Junca i kolejny szczęśliwiec Sapała, lepszy Sapała? Przecież to kolejny, który albo się połamie, albo dostanie czerwoną kartkę albo coś s.......i, a raz na sezon strzeli gola albo jak Junca zaliczy asystę i na tej podstawie przez cały sezon są brani pod uwagę do gry.
Kolejny taki talizman (nie)szczęścia to Raton. Wystawianie do składu takich patałachów i to na ważny mecz, to zwykłe proszenie się aby któryś z nich coś zajebał i popsuł starania klubu.