wiesniak842 napisał(a):

Dokladnie tak wolfy. Dlatego wlasnie Twoj ulubieniec Krzyzanowski gra dalej w Wisle, bo za duzo zaspiewalismy, a byly oferty
|
Z tego samego powodu w Wiśle grali też Plewka i Gruszkowski

Żeby tradycji stało się za dość trzeba młodego teraz sprzedać za ułamek tego co wtedy oferowano, ew. puścić za darmo.
Różnica między Rodado i Krzyżanowskim jest jednak taka że pierwszy to nasz najlepszy piłkarz a drugi - dywersant. Jak pierwszy odejdzie skład stanie się o wiele bardziej paździeżowy, odejście drugiego to pozbycie się kolejnego leszcza z listy płac.
Ergo - jak nasi zażądają za dużo za Rodado płakał nie będę
