Sylwus1988 napisał(a):

|
Oczywiście że się zgadzam co do czerwonej kartki dla Jarocha że to było naciągane w ciul, najbardziej chodzi mi o ostatni mecz, nieuznany gol dla Katowic i brak ręki młodego ewidentnie wyglądały na to że sędzią się stara żebyśmy nie wypadli z miejsca barażowego
|
Zgodzę się że karny mógł być podyktowany bo Krzyżanowski zrobił krakowiaka kiedy sobie przypomniał że ręce trzeba chować, ale tutaj w polskiej lidze jest pełna uznaniowość. Ta jedna z czterech rąk ze Zniczem którą akurat podyktowali to nawet nie była najbardziej ewidentna...
Myślę że pomógł brak poważnych protestów ze strony Katowic (wiedzieli że i tak nam nastrzelają po czerwonej) i mała odległość między Krzyżanowskim a strzelcem. Sędzia i gracze GKS-u uznali że starczy tych prezentów.