nieznajomy napisał(a):

|
Czytają wasze opinie nasuwa się jeden wniosek: Królewski w*******
|
Właśnie nie wiem, czy temu Klubowi potrzebne są wstrząsy czy stabilizacja, ale taka pozytywna stabilizacja.
A co by się stało, gdyby Prezes zdecydował się jednak na zatrudnienie fachowca na swoje miejsce, a sam zająłby się nie tylko swoim biznesem, ale jako właściciel, budowaniem relacji w biznesie?
Przecież mógłby dać takiemu nowemu Prezesowi zakres w którym zobowiązłby go do wdrożenia AI do zarządzania częścią sportową organizacji.
Czemu nikt nie bierze takiego scenariusza? Jakby nie było włożył troche swoich pieniedzy, trochę kibicowskich , trochę sponsorskich. Także może niech zajmie się tym, co lubi robić a nie tym co go stresuje?
W czym przeszkadza mieć młodego ambitnego właściciela? Niekoniecznie zestresowanego, nabuzowanego Prezesa, tylko właściciela.
Wiadomo, ze pewnie samemu byłoby mu ciężko utrzymać, ale mialby czas na szukanie kasy, a nie bezcelowe kłótnie w sieci.
Można inaczej? Można, tylko trzeba zejść ze świecznika. Przecież świat nie jest czarno-biały.