WildDog napisał(a):

|
Prawdziwe to co napisales. Chcial jak najlepiej, nie wychodzi a stado wymienionych przez Ciebie osobnikow obwinia go o dzialanie umyslne na zlosc klubu. Instynkt obrony sie mu pewno uruchamia i glupote czesto glupota zwalcza. On chociaz sporo kasy w to wlozyl, a pierdo.le.nie forumowych fachowcow nic ich nie kosztuje.
|
Nikt o zdrowych zmysłach nie obwinia go o celowe działanie na złość Wiśle. Raczej o podejmowanie samych nietrafionych decyzji i budowanie oblężonej twierdzy. Przynajmniej tyle z mojej strony, dorzuciłbym jeszcze robienie z siebie pajaca na Twitterze/x, bo pewnych rzeczy nie przystoi pisać prezesowi takiego klubu jak Wisła. O wdawaniu się w inby z randomami czy dziennikarzami już nie wspominając.
Co do kasy która włożył, tego argumentu nie kupuję od momentu w którym świadomie nie oddał klubu w ręce poważnych inwestorów (a za poważnych uważam Urfera który wytarł 1 ligą podłogę, w tym naszym ukochanym prezesem i jego zbieraniną przypadkowych kopaczy pod batutą geniusza taktyki z półwyspu iberyjskiego).
Dokonał takiego wyboru, skoro tak zdecydował to znaczy że tą kasę chciał wydać. Przestańmy w końcu używać argumentu pt. biedny Jarek się poświęca bo nikt inny nie chce.