|
Ale trzeba brać to pod uwagę, że ci obecni Hiszpanie oprócz Rodado, który z tego z zaciągu nie był i raczej Carbo nie sprawdzili się w Wiśle, mają problemy z odpowiednią grą na poziomie pierwszej ligi polskiej.
Oni będą trzymać się z Wisły, bo będą mieć spore kłopoty ze znalezieniem czegoś lepszego lub równie dobrego jak Wisła.
Co im zostaje?
Powrót na pastwiska w Hiszpanii.
Chyba, że agencje menedżerskie okradajace Wisłę znajdą im podobny kluby do wydojenia.
|