Elendil napisał(a):

|
już widzę, co by ludzie tutaj pisali jakby przyszedł rok temu taki no-name ze Stomilu jak Grabowski... Teraz go chwalą, bo mają zajebistą rundę. Ale to nie tak, że właściciele Lechii zatrudnili jakąś gwiazdę, tylko też zaryzykowali z kimś w środowisku mało znanym.
|
Ryzykuje to Legia, biorąc na papierze trenera z gorszym CV niż Grabowski.
My jesteśmy w takim miejscu że trenerzy pokroju Grabowskiego to poziom Wisły. Nawet taki Misiura że Znicza jest poza naszym zasięgiem bo bierze go Warta.
Plus stać nas jeszcze na 3 ligowych hiszpańskich analityków.