Witalis napisał(a):

|
A pamiętacie, jak kilku userów dowodziło po 3 meczach Rude, że pięknie rozwijają się zawodnicy?
|
Oczywiście, bo tak było. Dopiero po przerwie na kadrę i trzech dniach wolnego wszystko zaczęło się sypać. Przyszedł Głogów i się zaczęło, co jest powodem takiej postawy? Trener? No nie bardzo. Historia Hyballi pokazała, że z trenera można zrobić wariata w bardzo prosty sposób.
Fakt, że z Rudego zaczęto robić wariata w kilka godzin po ogłoszeniu jego nazwiska jako trenera Wisły dowodzi że machina propagandy cały czas działała i nie wiadomo jak duży wpływ miała na poszczególnych zawodników. Po wygranym pucharze tym trudniej było zohydzić trenera. Potrzebne były naprawdę kompromitujące wyniki. Postawa Sobczaka w Sosnowcu. Dziwna plaga kontuzji przed Katowicami i w trakcie meczu. Strasznego pecha mieliśmy. I kto jest winny? Kto nie zrealizował celu? Sobczak, który przesrał dwa kluczowe punkty strzelając Panu Bogu w okno z karnego w 90 minucie? Uryga, kapitan, który podaje w 4 minucie na czerwień do Satrustegiego? Oni zrealizowali cel? Może tak skoro o nich Karcz nie wspomina, tylko wykorzystuje ich błędy żeby walić w Rudego i Kiko. Może to właśnie było celem, a nie żaden awans.