Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#227
Stary 19.05.2024, 09:49
azor napisał(a):Wyświetl post
Od czasów Junco&Kiko nastąpiła masówka Hiszpanów w PL, która w większości okazała się niewypałami. Tu nie chodzi o hajs.
To jest ta większość niewypałów?

Carbo, Rodado, Carlitos, Imaz, Lionch, Igor Angulo, Joel Valencia, Gerard Badía, Airam Cabrera, Davo, José Kanté, Erik Expósito, Jorge Félix, Jesús Jiménez, Javi Hernández, Iván Márquez, Israel Puerto, Nahuel Leiva, Pirulo, Dani Quintana, Dani Ramírez, Jordi Sánchez, Dani Suárez, Ivi Lopez.

Zawsze chodzi o hajs. Gdy jest, to są środki na takich zawodników, gdy go nie ma, to ich też nie ma.

Karherop napisał(a):
Ściągasz zaganiczny szrot, to nie dość że nie będą oddawac serca klubowi, to polscy zawodnicy w klubie dostosują się
Trzy nazwiska, które najbardziej pokazują jaka to jest potworna bzdura:

Rodado, Sapała, Uryga. Ten pierwszy najlepiej obala koncept, że zagraniczny szrot nie będzie oddawać serca klubowi, a pozostali dwaj, że polscy piłkarze są w stanie dostosować się do takiej w pełni profesjonalnej postawy. To właśnie im ona w większości jest obca, to właśnie oni najczęściej mają wywalone na wszystko na boisku, co zresztą o dziwo w tym sezonie wprost powiedzieli w mediach. A nie tacy Hiszpanie jak Rodado, Carbo, czy Alfaro.
Ostatnio edytowane przez Markus : 19.05.2024 o godz. 09:53.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując