LucjuszWielki napisał(a):

|
No i dlatego pisałem, że to mega wstyd i kompromitacja, przegrać z takimi wyrobnikami, których jedynym pomysłem jest wpieprzanie piłki na oślep, bez pojęcia i z całej siły w kole karne. Nikt mi nie powie, że te "strzały" to mierzone w punkt wrzutki.
|
Kompromitacja jest wtedy, kiedy dzieje się coś zaskakującego, dużo poniżej stanu faktycznego, na przykład Tyson Fury przegrywa ze Szpilką. W przypadku Wisły to chleb powszedni od wielu sezonów. Norma. Zaskoczeniem byłoby, gdyby takie sytuacje się nie zdarzały.