azor napisał(a):

|
- absolutny hit - do świętowania po PP w pewnym sensie przymusili naszych biednych wyrobników kibice. I mówi to kapitan.
|
Cały ten puchar właśnie zaczyna nam się odbijać czkawką. Celebracje, odpuszczone ze względu na PP mecze w lidze, a na końcu jedyny pozytyw, czyli 5 baniek nagrody, tylko przedłuży naszą agonię w przyszłym sezonie.
Jako że nie będzie raczej awansu, to cała kwota zostanie w klubie, dzięki czemu starczy jeszcze na rok I-ligowej zabawy (doliczając kasę za blamaże w eliminacjach europejskich pucharów oraz transfery wychodzące Angela/Krzyżanowskiego/Dudy?).
Liczyłem też na to, że kapitan Uryga uderzy się w pierś i powie, że ten mecz idzie w głównej mierze na jego konto - przeliczyłem się.