Wyświetl pojedynczy post
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 18.05.2024, 21:41
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Bredzisz. Jeżeli zawodnik sam nie potrafi się zmotywować to do tarcia chrzanu, a nie na boisko. Trenera można rozliczać z tego czy potrafi ,ocenić który zawodnik będzie chciał trenować, rozwijać się, a który będzie się op...alał i marnował wysiłek reszty. Dopiero po takiej selekcji, której trener sobie dokona, można rozliczać go z wyników. Teraz Rude będzie mógł zdecydować i zostawić w drużynie takich piłkarzy, których nie trzeba motywować specjalnie. Kumasz, czy masz za daleko do łba.
Uprawiałeś kiedykolwiek jakiś sport? Tak się składa, że przez 15 lat od bąbla do seniora miałem okazję trenować w naszym klubie koszykówkę. Nie ma ważniejszej osoby od trenera pod kątem trzymania w ryzach zawodników. Setki razy nie chciało mi się grać, tyle samo lekceważyłem potencjalnie słabsze drużyny wedle zasady "będzie spacerek". I to trenera rolą jest aby takie podejście ze mnie wybić - i wyobraź sobie że potrafił to zrobić. A grałem za darmo, trener dostawał jakieś śrubki.

Więc proszę Cie, przestań .......ić, że olewactwo ze strony zawodników nie jest winą trenera. Jeżeli nie jest w stanie zapanować nad zespołem = nie powinien wykonywać tego zawodu.

Zgadzałem się z Tobą w kwestii Hyballi - tam primadonna Bileterri poczuł się urażony (swoją drogą ciekawe kiedy wyjdzie z nory), a z racji jego pozycji był w stanie pozbyć się gościa który wymagał. Rude najwidoczniej nie ma charyzmy, żeby tą zbieraninę ogarnąć. Czyli nie powinien być trenerem.
Odpowiedz cytując