|
Wolfy akurat w tej sytuacji nawet naszemu przeciwnikowi daliby czerwo. Tutaj już chyba nie byłoby punktu zaczepienia bo jaki? Uryga dwa metry od akcji, nikogo w pobliżu, wychodził na czystą pozycję jak nic.
Akurat Eneko mimo, że jest słabiakiem nie winię, zareagował instynktownie, nie kalkulował, nie trafił :/ Choć wiadomo, że lepiej jakby poszedł sam na sam, jakieś 10%, że cygan nie trafi, a i potem 1:0 można odrabiać w 11, a tak pozamiatane.
|