No nic.... po barażach... jedynie możemy kibicować, aby były derby w przyszłym sezonie w 1 lidze, ale to mało prawdopodobne.
Co do meczu... Uryga zawalił nam kolejny mecz, dzięki pieknemu podaniu do Eneko.
Bramka na 1:1 bramkarza i chyba tam Łasicki patrzył się jak pięknie leci. Pierwszy błąd Białorusina.
Rodado... no cóż... szkoda chłopaka, ale drużyny nawet bez takiego kozaka są wyżej od nas, więc u nas Messi nawet by nie pomógł.
Co jest najbardziej w....iające w tym wszysktim? To, że przeciwnik w osłabieniu cementuje się, gra na większym zaangażowaniu przez co my walimy głową w mur, a w odwrotnej sytuacji rozjeżdżamy się momentalnie i przeciwnik ma spacerek z 3-5 brameczkami. To jest jakiś kosmos.
Poza tym ... GKS grał typową rzeźnię, mordownię 1ligową, w tym dośrodkowania ze skrzydeł, z całej siły, bez pojęcia, byle wrzucić jak najmocniej i niech się dzieje

Tylko Lechia w tej lidze jest ponad ten syf, reszta to podobna kopanina.
Ehhh i znowu ten Człapała... nie mogę pojąć jak trener daje go do 18stki i toleruje jego człapanie bez żadnego zaangażowania i walki.