wolfy napisał(a):

Szczerze? Colley pokazał po raz kolejny że nie trzyma ciśnienia. Nie wiadomo co by odwalił z GKS-em. Mógłby zagrać genialne spotkanie, albo zrobić dwa karne albo karnego i czerwo (ŁKS i Lechia). O Łasickiego jestem w miarę spokojny, tzn. niczego ekstra nie wybroni ale też pewnie nie odwali cyrku jak nasz Szwed...
Problemy zaczynają się na bokach obrony.
Szot jest słaby.
Jarocha żal.
Satrustegui nie jest najgorszy, mamy przecież nasz mega talent Krzyżanowskiego 
No boki obrony to jest nasza słabość przez cały sezon.
|
Szot i Eneko po bokach obrony to mamy jak w banku, że w ofensywie nie będzie żadnego rozegrania piłki. Niestety bez dobrze wyszkolonych technicznie bocznych obrońców to taka taktyka jak nasza po prostu ssie i tyle.
In Rodado we trust xD