krysztal napisał(a):

|
Odpowiem tak jak ty.Pokaż mi gdzie ja wmawiam komuś że Kiko wymyślił zimowe promocje.Ale skoro polityka klubu została jasno określona przez Królewskiego i zarzeka się że ani o centymetr z niej nie zejdzie a wręcz zradykalizuje działania to gdzie tu jest miejsce dla Kiko?Po co nam dyrektor który pierdzi w stołek i nie ma na nic wpływu?
|
Ale ja się z Tobą tu zgadzam.

Wizja Królewskiego związana z przekazywaniem kolejnych obszarów działalności klubu w ręce sztucznej inteligencji oznacza dalsze ograniczanie roli dyrektora sportowego, obojętnie czy będzie nim Kiko czy ktoś inny. Trudno, by to popierać, bo niesie to wiele zagrożeń dla klubu. Kompetentny Dyrektor Sportowy mający realną władzę i możliwości działania w oparciu o swoją wiedzę i doświadczenie nie przestaje być Wiśle potrzebny, a już na pewno nie jest on do zastąpienia przez sztuczną inteligencję, bez względu na to, co sobie wyobraża Królewski - przynajmniej w perspektywie najbliższych lat.
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

|
nawet WOlfiemu sie odechciało , a Markus dalej wojuje
|
Z absurdami głoszonymi przez niektórych walczy się bardzo przyjemnie.

Ja trzymam kciuki za zwycięstwa, a nie porażki Wisły. Podobnie jak Wolfy, który z pewnością wkrótce znów się pojawi. Wcale mu się nie dziwię, że postanowił zrobić sobie przerwę w czytaniu nieustannego hejtu paru osób
