sandomingo napisał(a):

Nie chce mi się wchodzić w kolejną wiślacką gównoburzę rozpętaną przez Królewskiego natomiast powyższe zdanie nie jest prawdą.
Problemy z dostawami od Macrona były od dawna. Nie mam pojęcia z czego one wynikały (być może klub nie płacił za faktury) natomiast problem z dostępnością meczowek w fanszopie nie jest nowy.
|
Rozumiem, ja do tej pory po prostu o tym nie słyszałem, stąd takie stwierdzenie

Oczywiście początki były trudne ("przejściowe" koszulki meczowe spowodowane rzekomymi problemami pandemicznymi), ale poza tym nie kojarzę, żeby klub otwarcie sygnalizował jakieś problemy z dostępnością sprzętu itd.