Patryko napisał(a):

|
To nie było tak, że on się o tą czerwień prosił. Po prostu za rywala miał mega szybkiego skrzydłowego, przy którym każdy pojedynek i próba odebrania piłki może się skończyć spóźnioną interwencją. Juncę typ wykluczył na dwa razy, Józka na jednego sztycha.
|
Rude się prosił. Junca to wrak piłkarza jeśli chodzi motorykę, więc trzymanie go na boisku to było jawne proszenie się o wykluczenie.
Junca nie przez przypadek najlepszy mecz zagrał przeciwko Zniczowi gdzie cała linia obrony w drugiej połowie w zasadzie stała na linii środkowej.