Rude zawalił po całości, wszyscy ale to dosłownie wszyscy widzieli, że Junca już w 1 połowie prosi się o czerwień.
Na X ktoś napisał, że ponoć Rude nie widział tego pierwszego faulu Junki w 2 połowie bo jeszcze nie wyszedł z szatni na ławkę

Z drugiej strony - od czegoś są asystenci.
Natomiast decyzją o wystawieniu go na 2 połowę skompromitował się i na pewno wpłynął na wynik meczu.
Ileż to razy w meczach Wisły widzieliśmy sytuację, że któryś z zawodników rywala, oszczędzany przez sędziego, z żółtkiem na koncie nie wychodzi na drugą połowę....Ale nie, to jest nowoczesna, technologiczna Wisła z responsywnym trenerem.