|
Tak tylko przypomnę, że takie wynalazki jak Młyński czy Olejarka przychodzili jak wyróżniający się zawodnicy w swoich drużynach. Może jednak "zabijamy" w jakiś sposób takich zawodników? W Młyńskiego już nie wierzę, ale Olejarka w sumie to co z nim nie tak? Głównie nie pasuje do koncepcji.
|