FraMat napisał(a):

Wisły nawet na to, by na chwilę wyrwać się z tego punktu stać nie było.
Bo Wisła, twoim zdaniem żadnych problemów finansowych i istotnego zadłużenia nie ma?
|
Od kiedy chodzi o chwilowe wyrwanie się do ekstraklasy, tylko po to, by zaraz z niej znów spaść jak ŁKS czy Ruch? To ma być cel i strategia Wisły oraz przepis na sukces? To ma nam dać wyjście z długów i odbudowę klubu? Od kiedy?
FraMat napisał(a):

Powiedział największy manipulator tego forum
Tak sobie mów...
|
Cytując "Tak sobie mów". Pokazałem już wcześniej kto tu jest naprawdę manipulatorem.
Przywołałem tylko kilka faktów. Które z nich faktami nie są, a są manipulacją? Jedziesz. Śmiało.
Czy pisałem, że w Wiśle wszystko układa się dobrze? Że Wisła istotnego zadłużenia i swoich problemów nie ma? Czy receptą na nie w związku z tym ma być droga ŁKS czy Ruchu zakończona powrotem do pierwszej ligi? Bo według niektórych to jest jedna z opcji dojścia do sukcesu, o który nam i klubowi chodzi. Od kiedy?
Najzabawniejsze, że Ci ludzie piszą to chwilę po tym jak okazało się, zgodnie zresztą z moimi przewidywaniami i słowami sprzed kilkunastu miesięcy, że te kluby wracają do pierwszej ligi.
