|
Umówmy się, że gdyby drużyna z top czołówki Ekstraklasy (Pogoń) zagrała w PP jak drużyna I ligowa jaką jest Lechia (ale nie tylko, bo także choćby jak praktycznie II ligowe Zagłębie Sosnowiec, nie wspominając o Motorze, Chrobrym, czy Tychach) to definitywnie skończyłoby się gadanie głupot o tym, że jesteśmy drużyną na Ekstraklasę.
Skończyło się po Lechii, ale niektórzy nadal żyją złudzeniami.
I wina tego, jaki reprezentujemy poziom jest po stronie tak piłkarzy (olewactwo i brak umiejętności), jak i po stronie trenera (naiwne przekonanie, że przed jego analitycznym geniuszem wszyscy się położą i wprowadzanie taktyki, do których nie ma wykonawców).
Nie mamy ani umiejętności na to, żeby wygrać I ligę, ani trenera, który miałby pojęcie, co grać, żeby w I lidze wygrywać, nawet słabszym składem.
I tu jak po nitce do kłębka zmierzamy do błędów właścicielskich.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|