Markus napisał(a):

|
A kiedy to Kiko nie był w stanie dobrać sobie współpracowników
|
jest pytanie
jest odpowiedź.
Miło, że mnie wyręczasz i sam sobie odpowiadasz.
Cytat:
|
Skąd w ogóle informacja, czy sugestia, że w budżecie Wisły na obecny sezon było miejsce na jakiś nowych współpracowników dyrektora sportowego, skoro nie było na przykład miejsca na cały nowy sztab trenerski włącznie z pionem medycznym?
|
Skąd w ogóle sugestia, że w budżecie Wisły na obecny sezon nie było miejsca na cały nowy sztab trenerski włącznie z pionem medycznym, skoro JK zarzekał się, że zostawia wszystko jak jest, bo jest zadowolony z tych sztabów?
Cytat:
|
I skąd sugestia, że zbudowana przez Kiko podczas jego pierwszego okienka jako dyrektora sportowego kadra nie była wystarczająca do wywalczenia awansu, pomimo startu z dziesiątego miejsca w tabeli?
|
Niech pomyślę... prawdopodobnie z tego powodu, że kadra ta nie wywalczyła awansu, przegrywając przy tym wszystkie decydujące mecze.
Cytat:
|
Jaki błąd podczas tamtego okienka zrobił Kiko?
|
Jaki błąd popełniłem w swoim wpisie, że nie zrozumiałeś wywalonej kawa na ławę tezie, że w tym miejscu w ogóle nie krytykuję Kiko, tylko usiłuję zrozumieć Twój sposób wnioskowania, w którym jak się coś udało, to jest czyjaś zasługa, a jak się nie udało, to jest miliard usprawiedliwień, żeby tylko nie przypisać nikomu odpowiedzialności za wynik.
Spróbuję kolejny raz - nie, nie krytykuję Kiko, nie, nie piszę o tym czy i jakie błędy popełnił.
Napieprzam się z Twojego sposobu myślenia, w którym Kiko odpowiada tylko za sukcesy, porażki są sierotami.