Markus napisał(a):

Największy budżet płacowy to Wisła miała w poprzednim sezonie. W tym nie ma już na przykład Fernandeza, a duży procent tego budżetu idzie na takich przepłaconych piłkarzy z ekstraklasowymi kontraktami jak Uryga, Żyro, Młyński, Fazlagic, Colley, a nie tylko na Hiszpanów. Taki Carbo ma od nich niższy kontrakt.
ŁKS i Ruch awansowały tylko po to, by spaść i znów być na poziomie pierwszej ligi. Kolejny, który chce to kopiować i nazywa sukcesem. Budowali i zbudowali drużynę jak cholera. Sukcesem to było, ale zdobycie Pucharu Polski. Która z tych dwóch drużyn tego dokonała ostatnio?
Pytasz o zadłużenie Ruchu i ŁKS-u? W przypadku Ruchu sytuacja wyglądała tak:
https://gol24.pl/ruch-chorzow-slony-...ar/c2-18314427
A co do ŁKS-u wiele mówi choćby ten artykuł:
https://lodzkisport.pl/ogromne-strat...d-wlascicieli/
Oba te kluby mają długi i poważne problemy finansowe. Twierdząc, że jest inaczej, lub nie wiem o czym pisze i nie mam tu racji, tylko Ty zrobiłeś z siebie idiotę występującego w żałosnym chórze z Koaliczkiem.
|
Ten artykuł o ŁKS mi się nie otwiera, a oczywiście nie będę płacił za dostęp bo generalnie ŁKS mnie wali.
Ruch i ŁKS awansowały i spadają, a my kiblujemy - nie wiem co lepsze.
Wolałbym występować w duecie z Koalikiem niż z dupowłazem dziwnych ludzi.