LucjuszWielki napisał(a):

Ależ to jest przykre. Wypada jeden zawodnik w środku i już cała gra drużyny leży? To jest tragedia, że nie potrafimy załatać dziury jak Carbo nie gra, a jeszcze większym tragizmem jest fakt braku w kadrze lepszego zawodnika od Człapały.
Jak graliśmy w zeszłym sezonie ? Carbo był? Jakoś dawaliśmy rade, dużo lepiej niż obecnie.
|
No to jest poważny problem, ale jak nie ma Carbo to jesteśmy w dupie. Jesteśmy od niego nardziej uzależnieni niż od Rodado...
W zeszłym sezonie był Tachi (odpalony przez Sobolewskiego w tym), Igbekeme, Fernandez, a i tak się zesrali na rzadko z Ruchem, ŁKS-em, Sosnowcem i w barażach z Puszczą, więc nie rozumiem jak niby "dawaliśmy radę"?
Natrzaskaliśmy wcześniej punktów dzieki Muli, Fernandezowi, Igbekeme, Junce - czyli gościom z absurdalnymi zarobkami. Zaczęli wypadać ze składu i się skończyło...