WSE napisał(a):

|
Ten mecz pokazał różnice między drużyna na poziomie ekstraklasy a drugą na poziomie niestety pierwszej ligi. Lechia grała swój mecz i niestety statystyki to tylko potwierdzają. Mimo że w ostatnich minutach wynik był na styku to jednak Lechia wygrała zasłużenie. Chyba około 70min Wisła miała tylko jeden strzał celny w drugiej połowie... No to czym tu mówić. Grając siebie, przy takiej publiczności nie można tak grać. Moim zdaniem ten mecz to może być Waterloo Wisły w tym sezonie. Czerwone kartki, pauzy, następny mecz z cyganami w gazie... Sami sobie zgotowaliśmy ten los. Tylko cud nas może uratować.
|
5 cudów, będąc dokładnym:
1) Wygrana z rozpędzonym jak TGV GKSem
2) Wygrana z Termaliką (jeśli ktoś napisze, że BBT nie gra o nic, to tylko przypomnę Sosnowiec sprzed roku i jakie to miało znaczenie)
3) Łęczna nie wygra z Polonią
4) Wygramy 1 baraż
5) Wygramy 2 baraż
No jakby to powiedzieć... no chyba nie w tym sezonie.
edit:
ok, punkt 3 można wykreślić. Poprawia to nasze szanse o jakiś 1%
