pepe72 napisał(a):

|
Jaro połączył sport - Wisłę - z IT.
|
Gdyby połączył Wisłę z IT to:
1. wykorzystałby istniejące rozwiązania w Synerise dot. e-commerce w Wiśle Kraków zwiększając wydatnie przychody klubu z działalności gospodarczej (niech to będzie przychód z dnia meczu + pamiątki);
2. stworzyłby aplikację, dzięki której można byłoby łatwiej kupić bilet, szybciej wejść na stadion, szybciej i łatwiej zamówić coś z cateringu (coś jak automaty kolejkowe w McDonalds, tylko przez apkę)
i... dopiero teraz weszłoby AI, bo te dwa punkty to nie jest jakiś rocket science, na jaki promuje się JK.
Widzę, że trzeba regularnie przypominać:
SKUTECZNOŚĆ AI TO DANE!
Na ludzkie: trzeba znać się na piłce, żeby dobrać takie dane, które dadzą odpowiedź.
I nawet jeśli założymy, że JK i sp. znają się na piłce (mam spore wątpliwości xd o tym zaraz) to jeszcze muszą wytworzyć takie dane, które są wiarygodne.
Przykład z tzw. dupy:
https://www.youtube.com/watch?v=neBZ6huolkg
i od razu widać, że mając dane tylko z jednej kamery nie masz możliwości poprawnego obliczenia prędkości poruszania się danego piłkarza, więc dane będą śmieciowe.
I teraz odpowiedzcie sobie na ilu boiskach w jakimś tam przysłowiowym Ekwadorze są 22 kamery, które śledzą każdego piłkarza z każdej pozycji? Takie programy już są, ale na takie boiska wysyła się ludzi.
Reasumując można znać się zarówno na futbolu, jak i na AI, a i tak nie mieć możliwości wytworzenia oprogramowania skuteczniejszego niż konkurencja.
A dlaczego JK i sp. nie znają się na futbolu i dobierają złe dane do (jakiekolwiek) modelu AI:
- Wisła w I lidze ma staty takie: 25 strzałów na bramkę, ale tylko kilka celnych;
- Rude był angażowany gdy było wysokie prawdopodobieństwo baraży, a z danych wynikało, że je przegrywał;
- murarka/autokar w bramce był grany przeciwko wcześniejszej Wiśle, a dobrany został trener, który gra tikitaką - piłka to swoista gra kamień-papier-nożyce - tikitaka wymusza murarkę i kontry, na murarkę gra się gegenpressingiem i ma się przynajmniej szybkich obrońców (casus Urygi), gegenpressing wymusza automatyzmy, których nie będzie w I lidze, tylko będą dalekie wykopy od bramki, więc trzeba się na to też przygotować na walkę w powietrzu - 1 na 1, itp. i nagle mamy acha moment - przecież tak obecnie wygląda gra w I lidze...;
- nie mamy w kadrze szybkich skrzydłowych, takich jak ten skrzydłowy Lechii, nawet nie sprawdzam skąd go wzięli, żeby się nie w....iać, można by mieć opcję taktyczną z polskiej myśli szkoleniowej, czyli oddać autokarowi piłkę i samemu skontrować.
z tą szybkością w klubie to zastanawiam się jeszcze czy przygotowanie fizyczne nie jest przyczyną tej jednostajności paru piłkarzy, zakładam każdy scenariusz.
Trochę mi wyszedł post anty-JK, a to temat o Kiko - ale generalnie chodzi mi o to, że czynnik ludzki będzie miał tutaj znaczenie, bo jakość danych nie będzie powalać. Druga sprawa, potem się okaże, że dobre rozwiązania w futbolu są... drogie, więc Kiko przydałby się ze znajomościami, żeby wyciągać ludzi jeszcze nie zauważonych przez bogatszych od Wisły. Na minus jednak jest to, że głównie przychodzą do Polski Hiszpanie z techniką, ale bez szybkości i w efekcie wychodzi taka mamałyga, niby dominują, ale zamknięty zespół w polu karnym jest w stanie się obronić.
PS. Jeszcze było o mocy obliczeniowej AI - tutaj akurat jest relatywnie łatwa sprawa, chyba, że chcesz analizować mecze w trakcie spotkania (i wysyłać do trenera podpowiedzi o wolnych przestrzeniach, kontuzjach, zmęczeniu) - jednakże taki futbol na rynku transferowych, gdzie nie jest nic robione na żywo, to serio można zwykły ponadprzeciętny komputer gamingowy zaangażować do obliczeń, które będą wolniejsze, ale model powstanie ten sam...