|
Tak patrzę na powtórkę tego karnego z Colleyem... Pomijając fakt, że było tam dwóch naszych i Colley mógł tylko stać to... przecież ten latynos otarł się lekko o kolano tylko zrobił to bardzo dynamicznie przez co wydawać się mogło, że faul jak nic. Podobna sytuacja była w Sosnowcu z Sobczakiem... tylko Sobczak biegł i przewrócił się jak wóz z węglem bez żadnej dynamiki stąd też nie został podyktowany karny...
Ale tak jak pisałem, czy był karny czy nie, czy prowadzilibyśmy 3:1 do przerwy to i tak LEchia strzeliłaby tyle co trzeba.
No nic to jeden mecz kiedy rywal był półkę wyżej, prawdopodobnie baraże przegraliśmy w co najmniej pięciu innych meczach, a nie dziś...
Jak w takiej gównianej lidze nie można było nie zając miejsca 4-6? To jest skandal... Jeszcze baraże u siebie dałyby jakąś kasę z biletów... a tu nie dość, że kasy nie będzie to najprawdopodobniej nawet meczu barażowego na wyjeździe.
Jak to KOALIK pisał.... trzeba Cupiała prosić na kolanach o pare baniek euro lol
|