|
Dzisiejszy mecz to brutalna weryfikacja pieprzenia Królewskiego o tym, że 1. liga to tylko siepacze, drwale i napierdalanie wrzutek w pole karne.
Lechia gra wręcz tiki-takę jak na polskie warunki, kulturą gry przerastają nas o 3 poziomy i grają ładniej niż większość drużyn ekstraklasowych. Efekt? Pewny awans na dwie kolejki przed końcem ligi.
|