ciacho napisał(a):

|
Przecież wg myślenia "żeby w ogóle załapać się do baraży ", to wynik GKSu jest dla nas najlepszy z możliwych.
|
Dokładnie. Nie wiem skąd te płacze nad wygrana Gieksy.
Każdy wynik w tym meczu nam coś dawał, ale w teorii nie musimy się na nikogo oglądać poza Płockiem w walce o 3 miejsce. "Wystarczy" wszystko wygrywać do końca.
Gdyby wygrały Tychy to w teorii musielibyśmy patrzeć na nich i Płock i maksymalny wynik bez oglądania się na resztę to byłaby 5 pozycja.
Po meczu Motoru i Tychów z Gieksa możemy być odrobinę spokojniejsi o miejsce barażowe. Pod warunkiem że dzisiaj wygramy. Jeśli do tego potknie się Łeczna i Płock to w praktyce sztuka to będzie wypaść z baraży.