|
Otwarcie opcji na miejsce w top6 czy top 2 to też większa presja i być może spętanie nóg. Także to działa dwojako. Motor wczoraj miał dużą szansę wejść do top 6 to sie zesrał u siebie ze Zniczem (aczkolwiek Znicz ostatnio jest w gazie).
Ta liga jest tak żałosna, że tutaj nie można do ostatniej minuty ostatniej kolejki nic zakładać. Bo gdyby drużyny były trochę bardziej ogarnięte to bym napisał, że dzisiejsza porażka właściwie eliminuje nas z walki o top6, bo 2 ostatnich meczów byśmy nie wygrali, a reszta drużyn ma dobry terminarz aby nam uciec lub nas wyprzedzić.
Ale liga jest śmieszna więc będziemy się taplać w tym bagnie walki o top 6 do ostatniej kolejki. No chyba, ze zaskoczymy, stworzymy passę 2 wygranych pod rząd, reszta da ciała i w przedostatniej kolejce już top 6 sie wyklaruje.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|