Karherop napisał(a):

Przepisy w teorii były skonstruowane następująco:
"W przypadku sytuacji spornych i braku jednoznacznej odpowiedzi utrzymywana jest decyzja z boiska"
Jak widać akurat ten przepis Myć wraz z głównym sędzia mieli w dupie. Tak to jest jak się trzyma sędziów bo "ładnie biegają"., a nie ze względu na dobre sędziowanie
|
Myć znowu się skompromitował, ale brak karnego na Sobczaku to też są jakieś jaja. Sędziowanie a tym meczu to była kpina.