|
Zaraz, zaraz. Czy u nas w PL VAR podlega takim samym zasadom, jak np. wczoraj w LM?
Jeżeli sędzia zagwizdał (Marciniak - spalony Bayernu), to VAR ma zamknąć mordę i się nie odzywać?
Analogicznie - jeśli sędzia zagwizdał i wskazał na środek (uznana bramka Wisły), to VAR ma zamknąć mordę i się nie odzywać?
Bo jeśli tak, to to się już chyba do prokuratury nadaje.
Pomijam kwestię polowania na nogi tych zj3bów z Sosnowca, bo z takimi psychopatami się nie da grać.
Nie pójdziesz 1:1 z facetem, który minięty będzie chciał Cię połamać.
|