pepe72 napisał(a):

Ile razy trzeba powtarzać, bo dotarło do wszystkich zakutych łbów?
Omrani przyszedł do Wisły tylko dlatego, że jego menadżerem jest menadżer Rodado.
Przyszedł tu za frytki i dostał szansę na odbudowanie się. Nawet został wpuszczony na boisko.
Nie wykorzystał szansy i został skreślony.
Wygląda, że Wisła swoją działkę umowy z menadżerem wypełniła.
|
Ile razy trzeba powtarzać żeby dotarło do zakutych łbów,że szanse na odbudowanie tego zawodnika były bliskie zeru.Mieliście jak na tacy podawane przez FraMata przetłumaczone teksty z rumuńskich stron i opinie o tym zawodniku.To że wierzycie w bajki o niskich kosztach tej umowy świadczy tylko o oderwaniu od rzeczywistości.
To był transfer na miarę testów sportowych studenta z Rumunii za Smudy,totalna kompromitacja działu sportowego.