Cytat:
|
Ps. Omrani to ulana świnia. I to jest fakt, a nie wyzwisko.
|
O Ty chamie, jak CI nie wstyd za ten bodyszejming?
Cytat:
|
Niestety w naszej sytuacji musimy przebierać w piłkarzach, którzy mają duże lub bardzo duże mankamenty (po kontuzjach, podatni na kontuzje, zapuszczeni, starzy). Próbujemy budować na grajkach z hiszpańskich pastwisk, bo oni dają chociaż cień nadziei na posiadanie minimalnym umiejętności piłkarskich, mając na sobie jednocześnie metkę z Lidla.
|
I to jest właśnie błąd. Patologiczne myślenie. Jest różnica w szukaniu w szambie i wyławianiu perełek, w braniu każdego gówna z myślą, ze odmieni się o 180 stopni i będzie u nas błyszczał. Polityka sprowadzania każdego doprowadziła do tego, że mamy w klubie szpital + kilku parodystów typu Omrani + nie wiem po co wiecznemłode polskie talenty, które się u nas nie rozwijają i na nikim ani nie zarabiamy, ani nawet nikt z tych młodych później nie gra i nie daje jakości.
To wszystko składa się na wielki chaos w klubie, niskie morale drużyny (kto by chciał być odpowiedzialny za wyniki i np zarabiać x, a w klubie jest 10-15 piłkarzy, od których się nic nie wymaga bo kontuzje, bo młody, bo musi się odbudować itp i może jeszcze niektórzy zarabiają 2x? To też prowadzi do chaosu, braku koncentracji na tym co najważniejsze, rozwój, trenowanie itp., bo po co w ogóle myśleć, zajmować się tymi kalekami, grubasami i dziećmi skoro lepiej, przy okrojonym sztabie szkoleniowym, by było się skupiać na realnych piłkarzach Wisły i z nimi tylko działać.
Cytat:
A jak cytowałem opinie kibiców, dziennikarzy i działaczy z Rumunii to Markus zrobił aferę, że zrobiłem to wybiórczo.
Macie teraz moją wybiórczość.
|
Markus powinien Cię przeprosić ale przecież on i jego koledzy od propagandy nie mają krzty honoru żeby to zrobić.
Generalnie to wg drozda trzeba być śmieciem żeby wyzywać Omraniego od grubasów i idiotą żeby w ogóle o nim gadać wcześniej/teraz. Wg wolfyego to Omrani był strzałem w dziesiątkę bo dzięki niemu trener za 2 tys euro miesięcznie zbudował swój autorytet itd.
Ja zrozumiałem, że osoby jak markus, lesiupw, drozd i wolfy to osoby z problemami i w sumie z nimi nie ma co dyskutować bo oni mają swój świat i swoje zabawki. Oni wszystko tak poprzekręcają, że zawsze mają racje. Jakby im Sobczak nasrał na łeb to by byli źli bo im polskie gówno spadło na twarz, jakby nasrał jakiś Hiszpan - nawet ten cienki, kontuzjogenny Junca to by było juppi bo to hiszpańska czekoladka na nich leci.
Wolfy - gościu udający, że trzyma poziom a wyzywający od idiotów, debili itp - sam, pierwsze, nie, że ktoś go sprowokuje
Markus - gościu piszący elaboraty o wszystkim. Umie wszystko rozpisać na czynniki pierwsze i napisać dowolną ilosć stron gdy trzeba bronić Rudego i Hiszpanów i gnoić Polaków
leszekpw - hipokryta, który podpierala ludzi za ubliżanie, dołączył do sekty hiszpańskiej ale chwilę wczesniej sam twierdził, że nie wierzy w tę drużynę a Kiko, Jaro i Rude mają wypierdalać. Ogólnie chorągiewka. Ostatnio się zamknął bo Rude zaczął w lidze dużo pkt tracić, ale jak Wisła wygra to się uaktywnia mówiąc jak jest super.
drozd - też bardzo ciekawy przypadek. Gościu nienawidzi polskiego bagienka i walczy dzielnie aby zmienić mentalność Polaków ale sam jest przedstawicielem sekty hiszpańskiej, czyli tworzy hiszpańskie bagienko. Oczywiście dla niego Królewski to pół Hiszpan-pół Bóg, prawdopodobnie uważa, że Królewski wyrzekł się obywatelstwa polskiego i tylko udaje Polaka - dlatego drozd uznaje go za spoko gościa, którego trzeba bronić. Jakby był Polakiem czystej krwi, to wiadomo - je bać.