Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#203
Stary 07.05.2024, 20:27
Mi już się nawet nad AI, Królewskim i Wielkim Trenerem Panem Albertem Rude pastwić nie chce. Po euforii z wygrania PP, Zagłębie Sosnowiec 4 dni po sukcesie brutalnie sprowadza nas na ziemię i z myślenia "walczymy o 3cie miejsce i nie wyobrażamy sobie, że ta Wisła nie przejdzie baraży', znowu jest myślenie czy w ogóle baraże będą, a jak będą to czy uda się chociaż pierwszy mecz wygrać.

Tak jak w PP Wisła i Rude zrobili coś czego się nawet nie oczekiwało, o czym się nie myślało, wyszli ponad przeciętność i osiągnęli wynik ponad miarę, tak w I lidze to jest jedna wielka żenada.

A nasza słabość, również tą pucharową pokazuje to ile my musimy mieć sytuacji aby strzelić bramkę/wygrać mecz. My musimy się zdrowo napocić, dwoić, troić, żeby komukolwiek strzelić gola. W PP mieliśmy dużo farta w meczu z Widzewem i Pogonią, bo gdyby ta nieskuteczność się przeciągnęła o kilka minut to by żadnego sukcesu nie było. W lidze mamy i tak szczęście, że poziom jest słaby, a rywale ciency i udaje się często na już zajechanych przeciwnikach zdobyć na koniec meczu bramkę, nawet więcej niż jedną.

Klub, który w I lidze nie umie nawet 2 razy pod rząd wygrać nie zasługuje na awans, a trener, który nie umie w kilkunastu meczach wygrać kilku pod rząd, wygrywać jakieś mecze przekonująco to .... a nie trener.
I możecie się tym Rude podniecać ale coś czuję, że w tym wygraniu PP było więcej farta niż jego fachowej ręki i głównym czynnikiem było to, że kopacze jakoś się sfokusowali na PP bo to dla nich okno wystawowe do transferu, zapierdzielali ponad miarę, a w lidze odpuszczali bo w sumie dla większości z nich lepiej nie awansować i mieć ciepłą posadkę na kolejny rok, a jak mają grać wyżej to ktoś ich wyciągnie do siebie dzięki temu co pokazali w PP. No i oczywiście 1.3 sukcesu to splot szczęśliwych zdarzeń, farta. Z Widzewem nam się udało, z Pogonią też się udało strzelić na koniec. Mieliśmy w 2 na 3 mecze z ekstraklasowiczami w uj farta - tak jak to się ułożyło szczęsliwie to może za kolejne 20 lat dpiero się ułoży jeszcze raz.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując