wolfy napisał(a):

|
Poziom błędu Carbo i Sobczaka inny. Carbo spóźnił się z doskokiem, Sobczak pajacował przy karnym w 93-ciej minucie i strzelił dwa metry nad poprzeczką. Nie ma co idioty wybielać, dał do pieca.
|
Nie pajacował - tylko spalił się psychicznie. Oglądasz czasem MŚ i fazy pucharowe i jacy piłkarze nie strzelają karnych? Często wielkie gwiazdy które nie wytrzymuja ciśnienia.
Odporność psychiczna i radzenie sobie ze stresem to element umiejętności - ale na karnych poległo wielu - zwłaszcza takich karnych na "zwycięstwo".
Carbo... gorzej - leniwemu Hiszpanowi nie chciało się podbiec do Rozwadowskiego. Wystarczyło tylko ruszyć swoją leniwą hiszpańską dupę i gola by nie było... no ale po co. Gdzie Drzozd od "zapieprzania"?
Jak widzisz wszystko można odpowiednio pokazać. Zmarnowana 100 przez Goku tez kosztowała nas 2 punkty bo jak zwykle nie trafił. To samo na PP ale tutaj była dogrywka.
btw
Normalny obserwator stara się być obiektywny i "wagować" błędy. Ojkofoby widzą tylko te "polskie". Stronniczość powyżej poziomu zidiocenia. Tak, zremisowaliśmy bo Sobczak nie stzrelił karnego (pajacował) a Carbo (leń) nie ruszył swojej leniwej dupy. Goku paralityk zmarnował setkę. itd