wolfy napisał(a):

To nawet nie jest to że oni odpuścili ten mecz (poza pajacowaniem Sobczaka przy karnym). Dali z sieboe wszystko, stworzyli multum okazji. Powinniśmy mieć przynajmniej jednego karnego jeszcze za powakenie Sobczaka. Mieliśmy minimum trzy poprzeczki. Setek z dzuesięć albo więcej.
Zabrakło skuteczności. Dlaczego? Bo to piłkarze pierwszoligowi.
Po stronie Sosnowca strzał życia jakiegoś pionka, bo oczywiście że tak.
Frustrujące. Trener może nauczyć ich grać, ale nie nauczy ich strzelać.
|
To prawie jak w każdym meczu, fakt mieliśmy więcej niż zwykle a i tak nie strzelali