Carbo zawalił gola bo odpuścił Rozwadowskiego.... cisza. Sobczak przestrzelił karnego.... płacze ojkofobów.
Po wygranym meczu - zasługa trenera. Po przegranym - to wina piłkarzy... zwlaszcza polskich którzy sami sie wpisują do 11 jak Krzyżanowski albo sami wyznaczają do karnych jak Sobczak
Podwójne standardy.
Dajcie spokój.
btw.
Powtórze to co pisałem. Zajmijmy to 6 miejsce i przez barzaże do eklapy. I to pokaże że Rude nie jest wcale takim słabym trenerem pomimo tego że punktujemy jak punktujemy.

(Ja wcale nie uważam że jest słabym trenerem... przyszedł te pół roku za późno i nie miał czasu na eksperymenty. Testuje wszystko "bojem" - stąd te problemy z słabym punktowaniem w lidze)