masada napisał(a):

Przecież wystarczyłoby, żeby Sobczak strzelił tego karnego i w alternatywnej rzeczywistości wszyscy byliby wniebowzięci po tym meczu, w którym kolesiowi z Sosnowca wyszedł strzał życia, a my mimo to twardo szliśmy po swoje przez cały mecz i na końcu znowu dopięliśmy swego strzelając dwie bramki w końcówce To jest piłka nożna, pojebany sport..
|
Po namyśle:
... masz rację.
Wszyscy byliby wniebowzięci.
Ja jednak straciłem 2 godziny na nerwy, przekleństwa, obgryzanie paznokci, niszczenie swojej wątroby.
A mogło być tak fajnie i spokojnie.
Głupi ja.