wolfy napisał(a):

|
Mam nadzieję że Sobczak w następnym meczu usiądzie na ławce.
|
Znamienna była sytuacja Sobczaka chyba z pierwszej połowy, gdzie przyjął piłkę po długim spotkaniu z rywalem na plecach, po czym zagrała jego drewnotechnika i piłka po prostu się od niego odbiła. On generalnie poza grą tyłem do bramki, nie daje Wiśle żadnej wartości dodanej.
Nie można Szymonowi odmówić waleczności, zaangażowania, ale umiejętności czysto piłkarskich jest u niego dramatycznie mało.