Stelio napisał(a):

|
Dałeś się nabrać. Ale spokojnie, ja też się dałem nabrać po meczu z Widzewem. Świąteczny wieczór w Głogowie otarł mnie z oczekiwań. Tak naprawdę wtedy przejebalismy awans.
|
Generalnie to można zadać pytanie czy my na tej zasadzie liczyliśmy się realnie do tej pory w tej walce w ogóle? Bo nie potrafimy od niepamiętnych czasów złapać porządnej serii zwycięstw, żeby w ogóle pokazać choćby w jakimś wycinku sezonu swoją dominację.
Ale tak: naiwnie dałem się nabrać, że ci zawodnicy będą chcieli pokazać wszystkim niedowiarkom, że sukces w Pucharze to nie był żaden przypadek i to my zaczniemy w tej części sezonów rozdawać karty.