Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

|
nie zbyt fair jest sranie sie do Serka, oficjalne władze socios nie sa w jakieś superkomfortowej sytuacji
|
O widzę, że kolega bardziej kumaty niż reszta.
Ale co do meritum się nie zgodzę. Funkcja w zarządzie jest oficjalna i albo ma się swoje zdanie i za nie odpowiada, albo jest się słupem i również się odpowiada. Tak zwane okoliczności nie są żadnym usprawiedliwieniem.
Zresztą wydaje się (siedzieliśmy w Loży więc dźwięk mógł lekko przekłamać), że to prezes Leśkiewicz, kolega Serka, dziękował w czasie daty w imieniu „wszystkich grup kibicowskich”. Jak to nie jest powtórka z początku patologizacji SKWK to co to jest?